poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Kiedy dzieci nie ma w domu...

Dzień dobry,

To jest strasznie nudno.
Na początku upajałam się błogą ciszą. Było naprawdę cicho. Potem znów cisza. A kiedy w końcu zrobiłam, co miałam zrobić oraz obejrzałam film, cisza nadal trwała. Dziwne uczucie.

Tym bardziej doceniamy wspólnie spędzone chwile. Oto migawki z tegorocznych pikników i czasu spędzonego nad jeziorem. Nie przeszkadzało nam, że nie mogliśmy się kąpać.







Mąż łowi ryby, dzieci się bawią, a mama czyta... W praktyce: mąż łowi ryby, dzieci się bawią z mamą, książka zostawiona na jesienne wieczory. Jak tu nie odłożyć książki, kiedy wokół tyle śmiechu i zabawy, trzeba było się przyłączyć.


Mały poczęstunek. Cieszę się bardzo, że moje dzieci na podwieczorek chcą jeść owoce (wiadomo - ciastka i inne słodycze też są:)




Tajemne przejście, za którym tata oddawał się swojej pasji - wędkowaniu






A gdy zbliża się wieczór, pora wyjść z magicznego lasu


lena

4 komentarze:

  1. Ale fajne to ostatnie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami coś mi się udaje:)Też mi się bardzo podoba, wywołamy je w większym formacie i powiesimy na ścianie.

      Usuń
  2. Super migawki :) piękne pamiątki z wakacji. A bez dzieci nuda, zgadzam się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cisza jest przyjemna, ale tylko na chwilkę.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...