wtorek, 11 lipca 2017

Zabiegana i w ciągłym niedoczasie tego lata



Ostatnio jestem w ciągłym niedoczasie, choć trzeba się będzie kiedyś zatrzymać.Wprawdzie pogoda temu nie sprzyja, staram się chwytać każdy promyk słońca i zapraszam go, by został z nami na dłużej. On nie słucha...




Tymczasem moja rabatka wzywa pomocy. Nie, ona już krzyczy z rozpaczy. Zatrzymam się u niej na chwilę, tylko jeszcze nie wiem kiedy. 

Jakby nie patrzeć, rozpoczęliśmy kolejny tydzień wakacji. Już pierwszy turnus zakończony. Była u nas córka kuzynki. Nawet kredą nie można rysować po chodniku ani kąpać się w basenie, jak to było rok temu - żalą się dzieci...

Za to można było robić wiele innych rzeczy. Czy zawsze musi być tak samo? Ostatnio kolorowanki, gra w zakurzonego Chińczyka czy kalambury na tablicy cieszą (a jednak motyw kredy jest :)). "Odmóżdżające" bajki i gry też są, więc chyba nie jest aż tak źle. I domową grę w klasy, o której już kiedyś tutaj wspominałam, też można wykorzystać...

Ostatniego dnia to nawet udało się dziewczynom wyjechać do kwiatowego spa (spodnie od plam z mrożonych kwiatów piwonii też się udało uratować). Słońce wiedziało, kiedy ma zaświecić mocniej

i tego lata niejedno ma imię.


lena

środa, 7 czerwca 2017

O książkach, wstążkowych zakładkach do nich i dziewczynce, co miała cal wysokości

Dawno, dawno temu...

Mała dziewczynka powiedziała do swojej mamy:
- Mamo, pomóż mi, bo znowu zwymiotuję...
- Czy chcesz, żebym się położyła obok ciebie albo potrzymała za rączkę? - zapytała troskliwie mama.
- Porozmawiajmy albo poczytaj mi troszkę...

Nie jest to jednak bajka, a my zrobiłyśmy plany na przyjęcie imieninowe (w tym roku tematem przewodnim jest truskawka i kolor czerwony) i przeczytałyśmy więcej książek niż przez ostatni miesiąc.

To prawda, ostatnio trochę zaniedbałyśmy bajki i opowiadania. Wieczorami dzieciaki troszkę rozmawiają ze mną i między sobą (mają już swoje sekrety) i czytanie jakoś odeszło na bok. Córka mi o tym przypomniała.

Nie muszę chyba nikomu przypominać, że bajki i baśnie odgrywają bardzo ważną rolę. Oprócz tego, że wprowadzają w świat fantazji, to przekazują ważne wartości i zaznajamiają z różnymi emocjami.

Książka, którą córka dostała na Dzień Dziecka zajęła nam troszkę więcej czasu, więc chciałam zrobić zakładkę. A ponieważ robota szła nam nieźle, powstało ich kilka.



To nasze wstążkowe zakładki.
Tak, tak, ta okrągła to nic innego, jak jajko wielkanocne :)


Na jutro szykuję wodę i małą dziewczynkę, która pływała w wielkim talerzu i spała w skorupce od orzecha...




Etapy powstawania Calineczki:



Oczęta ich zamknęły się delikatnie i wtedy dzieciątka odpłynęły w krainę snu...

lena

czwartek, 1 czerwca 2017

Dzień Dziecka

Dzień dobry,

Nie to ważne w co się bawić, a jak i co się przy tym myśli i czuje. Można rozumnie bawić się lalką, a głupio i dziecinnie grać w szachy. Można ciekawie i z fantazją bawić się w straż, pociąg, polowanie, w Indian, a bezmyślnie czytać książki.
Janusz Korczak

Do zabawy potrzebny miły towarzysz i natchnienie, więc swoboda.

Janusz Korczak

Niedawno świętowaliśmy Dzień Matki, a dziś święto najdroższych pociech. U nas miał być deser lodowy, wyjście na spacer i niespodzianka - książka. Wspólnie spędzony czas, normalny rozkład dnia, choć jakby bardziej świąteczny i wyjątkowy... Tylko jakiś wirus nas się przyplątał, więc zmieniamy spacerek na wspólny film i leżenie na kanapie, zamiast deserku herbatniki lub biszkopty i niespodzianka pozostaje:)


Bardzo nam się podoba W głowie się nie mieści, zwłaszcza w takie dni jak dzisiaj.



Zostałam też poproszona o kolejne maskotki szydełkowe (nigdy nie mów nigdy).
Smerf mniej smerfny, ale bardziej zabawny.




A ponieważ czuł się samotny przez parę dni, przyszła do niego Pani Smerfowa, która zostaje z nami na stałe.


Mamo, ale Smerfetka też ma ogonek...


Hi, hi, hi, jest i ogonek :)




I ten, który mi chyba najlepiej wyszedł to miś. Miał być Uszatek, ale i tak jest kochany :)



udanego wspólnego Dnia Dziecka



lena

środa, 31 maja 2017

Majowe i ogrodowe

Dzień dobry,

Na dworze sporo się dzieje, oprócz komarów i pojawiają się i inne owady. Ogródek się rozrasta i dołączyły do niego kolejne rośliny: hortensje, kalina i jaśminowiec (rabata w przygotowaniu, a ten ostatni będzie miał za zadanie zasłonić kompostownik, który nie wiadomo dlaczego, znajduje się już na początku ogrodu).

W planach mam jeszcze oddzielenie strefy przedogródka od pozostałej części podwórka, póki co clematis regeneruje się, bo wpadł do fryzjera (czytaj: został przycięty kosiarką). A mój stary, kilkuletni clematis właśnie przekwitł, ale w końcu mamy koniec maja. Jeszcze niedawno pięknie się prezentował:



A skoro maj to bzy - lilaki. Nawet mój jedynak pięknie pachniał.






Ten malutki bez ( w srebrnej doniczce :) to Teoś (córka nadała roślince takie imię). Czeka troszkę, by podrosnąć :)


Różaneczniki i azalie w pełnym rozkwicie:


różanecznik

różanecznik



I piwonie - kolejne królowe maja




Różowa w tym roku pierwszy raz rozkwitła ( w zeszłym miała delikatne pączki i na tym koniec). Tak, tak i mamy mały remont (informacja dla tych, co zauważyli rusztowanie :) Muszę pochwalić, że ekipa remontowa jak narazie nie uszkodziła żadnej rośliny.



Dzika róża "samosiejka"






Mały wypad do babci, a tam irysy




Oraz dzisiejszy zakup - jeszcze nie ma miejsca docelowego.



Dziękuję wytrwałym

spokojnego wieczoru

lena

czwartek, 25 maja 2017

Dzień dla Mamy

Witajcie,

Mama. Mutti, mamasza, mama, madre, maminka, to słowa z dziecięcych lat... - przypominają mi się te słowa za każdym razem, kiedy zbliża się kolejny ważny dzień - Dzień Matki. Tę piosenkę pamiętam jeszcze z przedszkola. Były wtedy występy, laurki w kształcie czerwonego tulipana, wszyscy odświętnie ubrani, a mamy miały łzy w oczach...
ramka z motylkami, prezent na Dzień Matki



Dziś sama jestem mamą. Czasem moje dzieci mówią do mnie mamuś, mamcia albo mamusia, ale to wciąż chodzi o tę jedną z najważniejszych osób w świecie dziecka. Czasem roześmianą i pełną energii, czasem roztargnioną i z gniewną miną. To wciąż ja - mama.


W tym roku syn zaprosił (to znaczy jutro zaprosi, wczoraj się tylko delikatnie pytał, czy spodobałby mi się taki upominek) mnie do kina z okazji Dnia Matki. Właśnie zbliża się premiera jego ulubionego filmu. Sprytne, co nie? Już się zgodziłam :) To będzie nasz dzień, bez siostry, babci czy taty. I oczywiście też czekam na ten film.

 A czym obdarujemy nasze (męża i moją) mamy? Oczywiście będą to kwiaty. Tym razem storczyki w roli głównej: 

prezent na Dzień Matki, storczyk

prezent na Dzień Matki, kwiaty



Sama uwielbiam być obdarowywana kwiatami. Rok temu córka poszła z babcią do ogrodu i ofiarowała mi piwonie, innym razem były to konwalie. Wspaniały prezent na Dzień Mamy, kiedy dziecko z uśmiechem przytula ją i ofiarowuje jej kwiaty.

prezent na Dzień Matki, piwonie

Prezent dla mamy jest bardzo indywidualny, taki nasz, od serca, dla kochanej nam osoby.

prezent na Dzień Matki, serduszko i odcisk dłoni dziecka
to serduszko zrobił dla mnie syn jakieś 5 lat temu

prezent na Dzień Matki, laurka na Dzień Matki

Wszystkiego dobrego


lena

wtorek, 23 maja 2017

Komunia Święta - wspaniały czas

Witajcie serdecznie,

Widać, że dłuższe przerwy są wpisane w historię tego bloga. Na szczęście nie ma przerwy od rzeczywistości, a w tamtym świecie sporo się działo.

Maj i czerwiec, to czas Komunii Św. i my mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w dwóch takich uroczystościach. Była Msza Św., spotkania rodzinne, dla dzieci atrakcje: bańki mydlane, samoloty robione z papieru:) (nawet może nie zdajecie sobie sprawy, ile frajdy miały dzieciaki i nie tylko), desery lodowe i piękna pogoda.

stroik na Komunię Świętą

stroik na Komunię Świętą

Pamiątki? Jestem zwolenniczką ręcznie robionych kartek, dlatego kuzynka zrobiła dla mnie piękną pamiątkę.

pamiątka na Komunię Świętą

pamiątka na Komunię Świętą


A prezent, który dały dzieci? To książka (zawsze wśród prezentów od nas musi pojawić się książka) z osobistą dedykacją:

książka z dedykacją na Komunię Świętą

Lubię pisać coś takiego. Do książki Mała Księżniczka wpis brzmiał następująco:


Niczym księżniczka Sara podążaj dobroci drogą,
Niechaj Pan Jezus i Maryja Ci w tym pomogą.
I ześlą na Ciebie moc obfitości
W dniu tak szczególnym i pełnym radości.


Natomiast w książce Wyspa skarbów znalazł się wpis:

Niech Twym skarbem miłość będzie,
Bądź dobrym człowiekiem i miej to na względzie,
że Pan Bóg jest blisko Ciebie
i zawsze Ci pomoże w potrzebie.

Ot, kilka znanych i powtarzanych rymów ułożonych w zdania...

pozdrawiam

lena

wtorek, 2 maja 2017

Wieści z ogrodu

Witajcie,

Wcale nie napiszę, że nawet podczas choroby może być fajnie w domu, bo mnie już to wkurza. Jesteśmy po kwietniowej anginie. Nic to, bo pogoda nam też nie sprzyja.

Za to tydzień temu zrobiłyśmy mały obchód po ogrodzie, ot spacerek dla nabrania sił. Daleko jednak nie zaszłyśmy.

Wycieczkę rozpoczęłyśmy przed domem babci, aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilka lat temu rosła tutaj trawa.



Przed wejściem do naszego ogrodu zakwitł żagwin.





A dlaczego te niebieskie kwiatki to niezapominajki? Bo kiedy je powąchamy, to na pewno o niczym nie zapomnimy:) - wyjaśnienie mojej córki



Znalazłyśmy też kwiaty cebulowe




Zdjęcie robione jakiś czas temu, ale do tej pory tulipany się nie zmieniły.

Za to drzewa pięknie kwitną





A my wracamy przed dom z łupami


 i żegnamy nową koleżankę:) "Oooo, jaki słodziak. Mamusiu, no dalej zrób jej zdjęcie."


Przed domem kolejne pączki kwiatowe: rododendron (kilka domów dalej już kwitnie), powojnik (BB - biedaczek biedronkowy, któremu nikt nic dobrego nie wróżył, a jest z nami już jakiś czas) oraz lilak, który w tym roku szykuje się do pierwszego kwitnienia - bardzo się z tego powodu cieszę.




Pojedynczy okaz, który świeci na nieco smutnej rabacie - Pan Tulipan


W tych pierwszych dniach maja chciałam pojechać do Kórnika. Właśnie trwają Dni Magnolii, ale nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.

Póki co podziwiamy magnolię u sąsiada:



Teraz szykuję się, kiedy będą kwitnąć rododendrony w Arboretum Kórnickim (Dni Azalii i Różaneczników od 20 maja) i wtedy może się uda.

serdecznie pozdrawiam
lena
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...