poniedziałek, 25 marca 2013

A może coś na Wielkanoc?

Witam serdecznie,

Od dwóch dni słońce pięknie świeci (a może świeci dłużej, tylko dzisiaj umyłam okna:)), ale ja mu nie wierzę i czekam, kiedy znowu sypnie śnieg. Siarczysty mróz trzyma, na dachu pojawiają się długie sople lodowe, które odbijają światło zachodzącego słońca.
Skoro okna umyte i wydaje się, że wiosna się zbliża, to czas na coś wielkanocnego:

Żółte maleństwo też było zazdrosne, więc również wskoczyło do rzeżuchy


Oto według mojego najważniejszego krytyka i wspaniałego znawcy worek i zajączek. Dla tych, co nie dostrzegają różnic, na pierwszym zdjęciu worek, na drugim zajączek (szkoda tylko, że w zamyśle miałam dwa zające, cóż...)




I całość razem



Wzór znalazłam tutaj. Z tej strony bardzo dużo się nauczyłam i czerpię z niej wiele inspiracji. A te malutkie pluszaki tam, eh...

Jak widać zwierzaczki będą się wygrzewać w słońcu w towarzystwie zieleni, a zajączek powędrował na...
Ale to już jutro:)
Serdecznie wszystkich pozdrawiam
Lena



4 komentarze:

  1. Z tego worka to się uśmiałam ;))) A mnie się podobają te worko - zajączki i kurczaczki i poprawne zajączki też.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój krytyk jest szczery i nic się przed nim nie ukryje:) Za to jestem bardzo zadowolona, kiedy odgadnie, co chciałam zrobić.
      Buziaczki

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...