środa, 29 stycznia 2014

Lambada!!!

Dzień dobry,

Za oknem mróz skrzypi, troszkę śniegu, a w domu iście imprezowa atmosfera, a dokładniej - weselna. Na weselu byliśmy we wrześniu (cudowny miesiąc, swoją drogą, zawsze chciałam wziąć ślub we wrześniu lub w październiku). Płytkę CD dostaliśmy w grudniu i od tego czasu oglądamy, tańczymy, tańczymy, oglądamy. Tak naprawdę to maluda nas tak molestuje. Pamiętacie lambadę? Wiecie, że na tym weselu tylko jedna osoba potrafiła ją zatańczyć? A jeśli chodzi o lambadę, pamiętacie jeszcze takie spódniczki?


A w wersji szydełkowej?
W końcu i ja zrobiłam coś większego i proszę, oto prezentacja:




A pogoda? Cóż...:



serdecznie wszystkich pozdrawiam
Lena

Wzór na spódniczkę dostałam od cioci, ale możecie go znaleźć tutaj.

14 komentarzy:

  1. Lambadę pamiętam choć tańczyć jej nie umiem;) Wyszykowałas córci spódniczkę teraz to tylko do tańca ją porwać :)))
    Pozdrawiam Was kobietki gorąco :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tańca to ona porywa nas, a nie my ją:)

      Usuń
  2. Fantastyczna lambadówka aż dziwne, że nie musiała być różowa.
    Moja bratanica lat 3 musi mieć wszystko różowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście jeszcze nie ma różowego szaleństwa. Może dlatego,że nie przepadam za różem. To miała być spódniczka na próbę z tego, co miałam pod ręką, a że udało się, to tylko żałować, że nie wzięłam innego koloru:)

      Usuń
  3. Lambada, to był hit. Chyba jeszcze dałabym radę... ;) Super spódniczka. Zaraz sobie we wzór zerknę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerkaj, to co dziergamy dla siebie?:)

      Usuń
  4. Ależ piękna lambadówa, malutka pewnie bardzo zadowolona z nowej spodniczki ;) Pamiętam te kiecki na szerokich czarnych gumach z falbanami - miałam różową i zieloną !!! To były czasy! Pozdrowienia dla Was!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mała bardziej się cieszy z rzeczy, które dostaje niż z lalek. Praktycznie od razu miała ją założoną. A kiedy córka przychodziła do przymiarki, to mówiła, że spódniczka jest za duża lub jeszcze za mała.
      Pozdrowienia dla Was

      Usuń
  5. Kochana oczywiście, że pamiętam lambadę:) W podstawówce to był hit miałam wtedy 13 lat i marzyłam o lambadówce .... babci mi taką spódniczkę uszyła byłam przeszczęśliwa.. jakie to były piękne czasy:)
    Spódniczka wyszła ci ekstra!
    Buziol:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Pamiętam, kiedy nas (moje siostry i mnie) uczyła kuzynka i tańczyłyśmy później wokół dywanu
      pozdrawiam

      Usuń
  6. miałam taka!!zupelnie o tym nie pamietalam:)))ale mi wspomnienia zafundowalas:) dzieki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo:) zapraszam ponownie
      pozdrawiam
      lena

      Usuń
  7. Lambada :D
    Spódniczka mocno energetyczna :) Idealna do tańca! Piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kolor nie patrz, była robiona 'na próbę'. Cieszę się, że Ci się podoba. Twoja ma chyba nieco inny wzór.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...