poniedziałek, 27 czerwca 2016

Latem pod dachem

 Witajcie,

Ostatnie upały nieco nas rozleniwiły, za to podwójna burza nieco przeraziła. Bądź co bądź mamy już lato, a dzieci w końcu mają upragnione wakacje.
Ogród wokół domu zmienia się cały czas, dziś już nawet nie widać, że ktokolwiek zdeptał jakąkolwiek roślinę:

Tuż przed domem się zazieleniło.


Choć w trakcie ulewy nie wyglądało to zbyt ciekawie:


Wszystko bujnie rośnie (zielsko też):



A tutaj rabatka od strony północno-zachodniej domu, której jeszcze rok temu nie było prawie widać (żałuję, że nie ma zdjęcia wcześniejszego):

A teraz wygląda tak:



I w końcu remont dachu zakończony. Było tak:


Teraz:



Spokojnej nocy
lena

piątek, 24 czerwca 2016

Dzień Ojca


Dzień Ojca był wczoraj, dzieci złożyły swojemu Tacie życzenia i podarowały serduszko:











Takiego Taty, z którym wspólnie można odkrywać świat

Takiego Taty, który nauczy Cię tańczyć

Takiego Taty, który nauczy Cię szyć na maszynie i dziergać na szydełku

Takiego Taty, z którym wspólnie można robić prezenty pod choinkę dla kolegi, koleżanki

Takiego Taty, z którym można jeździć na wycieczki rowerowe, wycieczki pod namiot, biegać „ścieżką zdrowia” nad jeziorem

Takiego Taty, który uszyje dla Ciebie spódniczki, spodnie i wydzierga swetry

Takiego Taty, który namówi Cię do odrabiania lekcji na trawie

Takiego Taty, który Cię kocha, troszczy się o Ciebie i przytuli w potrzebie.

Dziękuję Tato



Udanego upalnego popołudnia

Lena

sobota, 14 maja 2016

A w międzyczasie remont i zdeptany ogródek

Witajcie serdecznie,

My nadal w euforii przygotowań. Tak się złożyło, że remont dachu jeszcze nie jest zakończony. Walczymy. Za to mój ogródek przed domem nieźle oberwał, choć myślałam, że będzie gorzej. Szkoda mi tylko białej hortensji, reszta roślin podnosi się na nowo.

Clematis i tej wiosny nas nie zawiódł.


Smutno tu trochę, a wczoraj zauważyłam, że łubin mi się rozsadził. Muszę mu znaleźć dogodne miejsce.


Troszkę opustoszało.

Na ogrodzie zakwitła azalia.


Konwalie również się budzą.


Chaber górski za moment zajmie mi całą skarpę.




Do niedawna jeszcze grusze i jabłonie przepiękne kwitły.




Chciałam się jeszcze z Wami podzielić ich pięknym kwieciem, bo za chwilę nic nie będzie (Tak naprawdę to prawie już wszystko przekwitło).

Miejmy nadzieję, że pogoda jutro dopisze. Zmykam.


Pozdrawiam majowo

lena

czwartek, 12 maja 2016

Przygotowania do Komunii Świętej

Witajcie serdecznie,

Już w tę niedzielę mój syn przystąpi po raz pierwszy do Komunii Świętej. Jest to dla nas wielkie wydarzenie. Czekamy na ten dzień z radością.

Cały czas z córką nucimy piosenki, które będzie śpiewał - jego to zaczyna denerwować. Nam się podoba. Dzisiaj rano Jagoda malowała sobie w kuchni obrazek i nagle na cały głos: "Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią..." Piękna piosenka.

Z tej okazji miałam również przygotowane piękne zaproszenia, które zrobiła moja kuzynka:






Staranne wykonanie, piękne kwiatki robione, wszystko takie, jakie chciałam. Możecie zobaczyć jej prace na stronie handmadebyhonkus.blogspot.pl

Zmykam do pracy, jutro zaczynamy piec placki, bo w sobotę kolejny ważny dzień: Pierwsza Spowiedź Święta.

Do następnego wpisu

lena



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...