Witajcie serdecznie,
Widać, że dłuższe przerwy są wpisane w historię tego bloga. Na szczęście nie ma przerwy od rzeczywistości, a w tamtym świecie sporo się działo.
Maj i czerwiec, to czas Komunii Św. i my mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w dwóch takich uroczystościach. Była Msza Św., spotkania rodzinne, dla dzieci atrakcje: bańki mydlane, samoloty robione z papieru:) (nawet może nie zdajecie sobie sprawy, ile frajdy miały dzieciaki i nie tylko), desery lodowe i piękna pogoda.
Pamiątki? Jestem zwolenniczką ręcznie robionych kartek, dlatego kuzynka zrobiła dla mnie piękną pamiątkę.
A prezent, który dały dzieci? To książka (zawsze wśród prezentów od nas musi pojawić się książka) z osobistą dedykacją:
Lubię pisać coś takiego. Do książki Mała Księżniczka wpis brzmiał następująco:
Niczym księżniczka Sara podążaj dobroci drogą,
Niechaj Pan Jezus i Maryja Ci w tym pomogą.
I ześlą na Ciebie moc obfitości
W dniu tak szczególnym i pełnym radości.
Natomiast w książce Wyspa skarbów znalazł się wpis:
Niech Twym skarbem miłość będzie,
Bądź dobrym człowiekiem i miej to na względzie,
że Pan Bóg jest blisko Ciebie
i zawsze Ci pomoże w potrzebie.
Ot, kilka znanych i powtarzanych rymów ułożonych w zdania...
pozdrawiam
lena
wtorek, 23 maja 2017
wtorek, 2 maja 2017
Wieści z ogrodu
Witajcie,
Wcale nie napiszę, że nawet podczas choroby może być fajnie w domu, bo mnie już to wkurza. Jesteśmy po kwietniowej anginie. Nic to, bo pogoda nam też nie sprzyja.
Za to tydzień temu zrobiłyśmy mały obchód po ogrodzie, ot spacerek dla nabrania sił. Daleko jednak nie zaszłyśmy.
Wycieczkę rozpoczęłyśmy przed domem babci, aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilka lat temu rosła tutaj trawa.
A dlaczego te niebieskie kwiatki to niezapominajki? Bo kiedy je powąchamy, to na pewno o niczym nie zapomnimy:) - wyjaśnienie mojej córki
Znalazłyśmy też kwiaty cebulowe
Zdjęcie robione jakiś czas temu, ale do tej pory tulipany się nie zmieniły.
Za to drzewa pięknie kwitną
i żegnamy nową koleżankę:) "Oooo, jaki słodziak. Mamusiu, no dalej zrób jej zdjęcie."
Przed domem kolejne pączki kwiatowe: rododendron (kilka domów dalej już kwitnie), powojnik (BB - biedaczek biedronkowy, któremu nikt nic dobrego nie wróżył, a jest z nami już jakiś czas) oraz lilak, który w tym roku szykuje się do pierwszego kwitnienia - bardzo się z tego powodu cieszę.
W tych pierwszych dniach maja chciałam pojechać do Kórnika. Właśnie trwają Dni Magnolii, ale nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.
Póki co podziwiamy magnolię u sąsiada:
Teraz szykuję się, kiedy będą kwitnąć rododendrony w Arboretum Kórnickim (Dni Azalii i Różaneczników od 20 maja) i wtedy może się uda.
serdecznie pozdrawiam
lena
Wcale nie napiszę, że nawet podczas choroby może być fajnie w domu, bo mnie już to wkurza. Jesteśmy po kwietniowej anginie. Nic to, bo pogoda nam też nie sprzyja.
Za to tydzień temu zrobiłyśmy mały obchód po ogrodzie, ot spacerek dla nabrania sił. Daleko jednak nie zaszłyśmy.
Wycieczkę rozpoczęłyśmy przed domem babci, aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilka lat temu rosła tutaj trawa.
Przed wejściem do naszego ogrodu zakwitł żagwin.
Znalazłyśmy też kwiaty cebulowe
Zdjęcie robione jakiś czas temu, ale do tej pory tulipany się nie zmieniły.
Za to drzewa pięknie kwitną
A my wracamy przed dom z łupami
Pojedynczy okaz, który świeci na nieco smutnej rabacie - Pan Tulipan
Póki co podziwiamy magnolię u sąsiada:
Teraz szykuję się, kiedy będą kwitnąć rododendrony w Arboretum Kórnickim (Dni Azalii i Różaneczników od 20 maja) i wtedy może się uda.
serdecznie pozdrawiam
lena
wtorek, 18 kwietnia 2017
Poświąteczne migawki
Witajcie,
Zimowa aura wcale nie ułatwiała przygotowań do świąt. A jeszcze niedawno słońce oświetlało nasze przydomowe kwiaty.
A tymczasem szaruga za oknem. Cóż było robić...
Na szczęście miałam małych pomocników.
A potem to już szło z górki - dekoracje praktycznie same powstawały
I kolejne
Pokusiłam się o zmodyfikowanie wzoru na kurczaczki (poprzednie były za duże, by osłonić jajko) i powstało kilka mniejszych kokoszek
wyczekująca słońca
lena
Zimowa aura wcale nie ułatwiała przygotowań do świąt. A jeszcze niedawno słońce oświetlało nasze przydomowe kwiaty.
A tymczasem szaruga za oknem. Cóż było robić...
Na szczęście miałam małych pomocników.
A potem to już szło z górki - dekoracje praktycznie same powstawały
I kolejne
Pokusiłam się o zmodyfikowanie wzoru na kurczaczki (poprzednie były za duże, by osłonić jajko) i powstało kilka mniejszych kokoszek
wyczekująca słońca
lena
niedziela, 16 kwietnia 2017
Życzenia świąteczne
Witajcie,
Życzę Wam zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych
oraz jak najmilszych chwil w gronie najbliższych
lena
Pojawiam się i znikam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
