piątek, 22 lutego 2019

Wieczór z książką. Ewa Cielesz "Ćma"


Poszukiwanie własnej drogi bywa niekiedy długotrwałym przedsięwzięciem. Zwłaszcza, jeżeli rozpoczęło się ją jako siedemnastoletnia dziewczyna, która oczekuje swojego pierwszego dziecka i jest zupełnie sama.


ciekawa książka
Kiedy mama dowiaduje się o ciąży Anity, dziewczyna musi się wyprowadzić z domu. Postanawia wyjechać do Wrocławia, do siostry matki – Rozalii. Ciotka nie przyjmuje jej co prawda z otwartymi ramionami, ale od tej pory staje się jedyną jej najbliższą osobą. Rozalia pragnie godnego życia dla swojej podopiecznej i wydaje jej się, że pedantyczny syn niedoszłej jej miłości jest idealnym kandydatem. Ma wszystko, o czym marzą według niej kobiety: status, pieniądze, dom. Okazuje się, że pozory mylą. Nie tylko, jeśli chodzi o Aleksandra. Przypadkowo poznani Florka, Krzywy i ich przyjaciele są autentyczni i wiedzą czego chcą. Pojawia się również tajemniczy Wilk, który wzbudza w dziewczynie mieszane uczucia, jednocześnie ją odpycha i przyciąga.
Wędrówka życia Anity jest bardzo skomplikowana i długa. Niedojrzałą i nieprzygotowaną do dorosłego życia kształtują napotkani ludzie. Mimo oschłych relacji łączących ją z ciotką Rozalią, dostaje od niej wiele ciepła. Chwilowy pobyt u Aleksandra uzmysławia jej, czym jest luksus i jak mogłaby żyć, gdyby tylko za niego wyszła.
Praca w domu pomocy społecznej, który został wybudowany w miejscu domu jej babci Anastazji uczy ją pokory, cierpliwości, ale też miłości wobec starszych osób. Ona jako jedna z nielicznych pracownic potrafi nawiązać z nimi kontakt. Znajomość z Michałem daje jej wiele pozytywnych emocji, ale również uzmysławia trud  jego życia.
Zawsze o krok za nią jest Regina, jej siostra, by w najcięższym momencie uderzyć i zranić. Jest jak wampir energetyczny, który wysysa resztki pozytywnej energii, jak ćma, która z drugiej strony, gdy tylko zbyt zbliży się do ognia, może spłonąć w swojej zuchwałości i pysze. 
W końcu pojawia się światełko w tunelu. Anita znajduje list ukryty w wózku od je dawnej podopiecznej z ośrodka Oksany. Wyjeżdża do dworku, gdzie poznaje niewidomego Michała.
Wydarzenia z powieści przeplatane są wydarzeniami historycznymi tego okresu. Charakterystyczne kolejki po towar, którego cały czas brakuje, rodząca się Solidarność, zamieszki w Gdyni, wprowadzenie stanu wojennego.

Powieść jest niedokończoną retrospekcją. Historia opisana słowami autorki wzbudza emocje. Nawet pojawiająca się tylko w oczach Soni dziewczynka staje się upersonifikowanym stworzeniem. Przede wszystkim jest to historia młodej kobiety, doświadczającej wielu upokorzeń, szukającej swojego miejsca na ziemi w trudnych czasach z bliskimi jej sercu ludźmi, ale także z rodziną, która czyha tylko na jej potknięcie.

lena

czwartek, 21 lutego 2019

Chłonąć spacer wszystkimi zmysłami

Jak to jest, że można setki razy przechodzić tą samą drogą, mijać to samo drzewo i nawet tego nie zauważać? A wystarczy, że dziecko idzie tuż obok i świat nabiera innych barw.

Moje dzieci już są większe, ale udało mi się, tak myślę, zaszczepić w nich tę ciekawość świata i chłonięcie go wszystkimi zmysłami. Za każdym razem od małego zwracałam im uwagę na szczegóły, kazałam słuchać, zamykać oczy, wąchać, a potem patrzeć. I tak przechodzimy już kilka lat tą samą leśną ścieżką.


woda, las, piękna pogoda, krajobrazy, widoki

woda, las, piękna pogoda, krajobrazy, widoki

woda, las, piękna pogoda, krajobrazy, widoki

woda, las, piękna pogoda, krajobrazy, widoki

Mam wrażenie, że widoki jeszcze jesiennie, niedobudzone, niedopieszczone. W końcu to jeszcze luty.

Nie przeszkadza to badać, obserwować i robić notatki:

woda, las, piękna pogoda, krajobrazy, widoki

- Ciii... słyszysz? - pytam.
- Co? Cisza? - a po chwili - Ej, nie, ptaki śpiewają!

- Pamiętasz jak wchodziliśmy pod ten konar? - pyta córka.
- Pamiętam.
- W tamtym roku była tu woda i nam się nie udało.
- Ale w tym roku nie ma wody.
- Tylko konar od wody się zmniejszył.
- Nie, to ty urosłaś :)

Piękny to był spacer.

A w domu ciąg dalszy wiosennych kwiatów. Miły i słoneczny prezent w sam raz na pochmurny dzień.




lena

wtorek, 19 lutego 2019

Reksio - bajka pokoleń

Kultowa bajka emitowana w latach 1967-1990 przetrwała pokolenia. Do dzisiaj pamiętam charakterystyczną ścieżkę dźwiękową rozpoczynającą bajkę. Choć bohaterowie nie mówili, to serial przyciągał małe oczy. Dla wielu dzieci tytułowy bohater nadal jest ulubioną postacią z kreskówki.

Mój syn również oglądał Reksia, do tego jeszcze: Misia Uszatka, Smerfy i Bolka i Lolka. Natomiast córka z tych czterech bajek lubi Smerfy, ale tylko w wersji książkowej, nie animowanej. Są gusta i guściki, o których się po prostu nie dyskutuje.

Z ciekawostek: pomnik Reksia znajduje się w Bielsko-Białej :)

maskotka na szydełku, szydełkowe zabawki, dla dzieci

maskotka na szydełku, szydełkowe zabawki, dla dzieci



maskotka na szydełku, szydełkowe zabawki, dla dzieci


maskotka na szydełku, szydełkowe zabawki, dla dzieci

maskotka na szydełku, szydełkowe zabawki, dla dzieci

Dzisiejszą maskotkę zrobiłam dla chłopca, który nadal jest fanem białego pieska w łaty. Mam nadzieję, że mu się spodoba.

Wykonanie: sugerowałam się opisem z tej strony, ale ostatecznie zmieniłam łapki, ogon i tułów. Łatkę również wciągnęłam we wzór, nie naszywałam na wierzch.

A u Was, jakie bajki z Waszego dzieciństwa ogląda młodsze pokolenie?

lena

piątek, 15 lutego 2019

Wieczór z książką. Jojo Moyes "Ostatni list od kochanka"

Dziś wzruszająca i pełna emocji powieść, o której krótko wspominałam wczoraj.

Młoda dziennikarka przypadkowo znajduje w archiwum redakcji list pochodzący z lat 60. Ellie jest bardzo przejęta treścią listu. Sama uwikłana jest w romans z żonatym mężczyzną i pragnie takiej miłości, jaka była między adresatką listów a ich autorem. Dlatego ma nadzieję, że historia z zakochanym dziennikarzem i zamężną kobietą ma szczęśliwe zakończenie. Wierzy, że takie opowieści, w których jest prawdziwe uczucie, nie mogą się zakończyć rozstaniem. 

W powieści przeplatają się dwie historie osadzone w różnym przedziale czasowym. W każdej z nich bohaterowie walczą o szczęście. 

Ellie wydaje się, że tym szczęściem jest związek z żonatym mężczyzną. 
Jennifer szczęścia nie zaznaje w domu bogatego przedsiębiorcy. Dziennikarz, który po raz pierwszy czuje, czym jest miłość, potrafi poruszyć serce młodej żony bogatego przedsiębiorcy.

Gdy wszystko zaczyna się układać, Jennifer traci pamięć w wypadku samochodowym, o którym nikt nie chce mówić. Czuje, że nie jest sobą i czegoś jej brakuje. Przepełnia ją samotność za czymś nieznanym. Wydaje jej się, że tkwi w innym, obcym jej życiu. Dzięki listom odnajdywanym w różnych zakamarkach domu, udaje jej się dojść do prawdy. Popełnia przy tym błędy, ale dzięki tym urywkom spisywanym na kartkach wie, że odnajdzie w końcu siebie.

Anthony - dziennikarz i nadawca listów zmienia się dzięki miłości do Jennifer. Ona ma wpływ na jego myśli, zachowanie i dalszą pracę. Być może kobieta nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Początkowo wygląda, jakby to ona miała ochotę na zabawę, delikatny flirt. Jennifer nie ma tyle odwagi w sobie, by zostawić męża. Sama uważa, że jest stworzona do tego, by być tylko żoną. Laurence dał jej wszystko, spełniał jej zachcianki. Miała go tylko kochać i pięknie wyglądać.

Każdy rozdział poprzedzony jest listem, sms-em, wiadomością e-mail od osoby, która w danym momencie kocha, nienawidzi bądź informuje o rozstaniu poprzez krótką wiadomość tekstową.

Jak za pomocą słów wyrazić uczucie? Anthonemu się to udało. Ellie, młoda dziennikarka bardzo dokładnie analizowała i interpretowała krótkie wypowiedzi kochanka, w których szukała ciepłego uczucia.

Powieść trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Jest przepełniona paletą emocji – od smutku, złości, frustracji, żalu, po radość i wzruszenie. Było coś w opowieści Jennifer oraz w listach od Anthonego, co przykuwa uwagę i każe czytać dalej. Podobnie jak czuła to Ellie, która dzięki listom nie tylko poznała niezwykłą historię i ich autorów, ale również inaczej zaczęła postrzegać własne życie i rozpoczęła nowy rozdział.

lena
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...