Co robią kurczaki po Wielkanocy? Nic szczególnego, nadal są na moim parapecie. Cóż, tylko jeden, bo drugi poszedł sobie do teściowej. Kiedy zobaczyłam je rok temu, chciałam też takie mieć. Rok przeczekałam, aż w końcu udało mi się.
Ten koszyczek w środku, to dzieło mojego syna.
W tym roku pokusiłam się również o zrobienie wianuszków. Co prawda za strojne to one nie są, ale moga być:)
Serdecznie pozdrawiam
Lena
Wzór kurczaczków